Zaloguj |  Zarejestruj




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 15 wrz 2018 18:29 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Przeglądam dzisiaj filmiki,które udało mi się nakręcić podczas wypadu.

Opisuję je i powoli pracuję nad koncepcją reżyserską.



Ale to jedno długie ujęcie ,moim zdaniem nie nadaje się do montażu,

lecz należy to puścić na żywca,bo to jest esencja Transalpiny !

Zresztą oceńcie sami;



https://youtu.be/P5abyRd9s6s

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 17 wrz 2018 11:18 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Nie wiem dlaczego ,ale kolejny raz wujek google miesza mi
w moich mapach .Właśnie mi obciął mapę z dnia piątego,z popołudnia !
Czyżby czytał moje relacje i widział ,że ona skończyła się na Skopje ! :D
Na wszelki wypadek załączam drugą część mapki

https://www.google.pl/maps/dir/Skopje,+Macedonia+(BJRM)/Tetowo,+Macedonia+(BJRM)/Gostiwar,+Macedonia+(BJRM)/Kiczewo,+Macedonia+(BJRM)/Ochryda,+Macedonia+(BJRM)/@41.5651814,20.5278178,9z/data=!3m1!4b1!4m32!4m31!1m5!1m1!1s0x135415a58c9aa2a5:0xb2ed88c260872020!2m2!1d21.431647!2d41.9960421!1m5!1m1!1s0x1353f0e82a50e8db:0x5587e34b46cad34c!2m2!1d20.9715269!2d42.0069115!1m5!1m1!1s0x1351577a0fe3dbdd:0x39f635036d650174!2m2!1d20.9089378!2d41.8025541!1m5!1m1!1s0x1351363b02c7545b:0x8b535a61f565ebec!2m2!1d20.9525065!2d41.5129112!1m5!1m1!1s0x1350db6587ea6657:0xc46cfc65390bc9d3!2m2!1d20.8016481!2d41.1230977!3e0

Qrwa znowu jakiś googlowski lub forumowy zonk z tą mapą !
My jechaliśmy ze Skopje,przez Tetowo,Gostiwar,Kiczewo do Ochrydy.
Jak ktoś będzie chciał ,to sam sobie odtworzy.

Ponownie był to głównie przelot,ale po tym jak skończyła się upierdliwa autostrada,
a szczególnie za Gostiwarem ,zaczęły się całkiem ciekawe górskie winkle !
Do Ochrydy dotarliśmy wieczorem,szybko znaleźliśmy sensowny nocleg na 2 dni,
w czym pomógł nam Polak ,przypadkowo spotkany na plaży nad jeziorem.
Ten gość urodził się i do dorosłości mieszkał w Legnicy,ale od 32 lat mieszka
już w Macedonii ! Szybko się rozpakowaliśmy w naszym nowym apartamencie,
a potem zaliczyliśmy orzeźwiającą kąpiel przy świetle księżyca ! :D
Ta kąpiel była nam bardzo potrzebna ,po długim i upalnym dniu piątym .

A potem ,to był mój ulubiony

DZIEŃ 6

Pierwszy dzień bez mapki,ha,ha
Pierwszy dzień robienia nic ! :D
Pierwszy dzień plażingu !
A co, w końcu nam się należało ! :D
Odczuwaliśmy już trudy wypadu ( ponad 2000 km ) ,a w szczególności wymagających
górskich tras.I bardzo dobrze wybraliśmy miejsce na rzucenie kotwicy :D ,
bo sama Ochryda ,a w szczególności przepiękne górskie Jezioro Ochrydzkie ,bardzo
odpoczynkowi sprzyjały .Pozwiedzaliśmy najbliższą okolicę ,w tym zamek w Ochrydzie,
(ten akurat kolejnego dnia ),ale głównie to spędziliśmy go na plaży nad jeziorem.
Przy czym mi nie do końca było to dane,bo nie wiem w jaki sposób,ale udało mi się
skutecznie utopić w jeziorze klucz ,a w zasadzie kluczyk do naszego apartamentu.
No i załatwienie drugiego zajęło mi prawie 2 h ,przez co zapewne będę zdrowszy,
bo o 2 h byłem krócej na ostrym słońcu ! :D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 17 wrz 2018 21:34 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
A teraz mała wstawka filmowa z Ochrydu

https://youtu.be/MM9SPKFcEzg

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 18 wrz 2018 11:04 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Przejrzałem cały materiał filmowy,który "popełniłem" podczas wypadu.Niby nie tak dużo,bo coś koło 18 h

nagrań,ale opisanie i posegregowanie go zajęło mi dużo więcej czasu !

Doszedłem do wniosku ,że zanim się nauczę jak zrobić sensowne filmiki (z pewnością będę przy tym rzucał "mięsem " :lol: ),

to wrzucę jeszcze trochę "surowizny" .Bo są takie sekwencje i ujęcia ,których poszatkowanie byłoby grzechem.

I mam tu na myśli najciekawsze fragmenty takich tras jak Transalpina,Transfogarska,kanion rzeki Tara czy trasa

widokowe w Durmitorze.Po prostu nie wiadomo co wybrać !!!!!!!!!!!!!

Na szczęście GoPro z automatu tnie nagrania na sekwencje,które przy zadanych przeze mnie parametrach,

oznacza max. długość filmu na 17 min. 40 s,czyli da się wysiedzieć przed monitorem :lol:



To teraz,w miarę chronologicznie, powieszę filmik z najciekawszym,północnym

odcinku Transfogarskiej ! I tu naszło mnie takie przemyślenie,że jakoś te moje filmiki są mało dynamiczne.

Tzn.,nie za bardzo oddają to ,że my po tych winklach naprawdę mocno zaginamy.Wiem,wiem inni potrafią lepiej !

Oczywiście ,ale one są bardziej statyczne niż te z zeszłorocznego wypadu w Alpy ! A Sebastian tam jechał "godnie " :lol:

Myślę ,że ma to związek z punktem,a raczej z wysokością nad ziemią ,zamocowania kamerki.

Ja miałem ją zamocowaną na czubku kasku,a że do ułomków nie należę ,to sumarycznie było to daleko od powierzchni jezdni.

A w tym filmiku mam dowody ,że my naprawdę się nieźle składaliśmy w winkle.

Tym dowodem jest linia światło/cień rzucana przez reflektor motocykla,która normalnie jest pozioma.

Ponieważ my ten fragment Transfogarskiej pokonaliśmy tuż przed zmierzchem,to w ciemniejszych miejscach,typu

las czy zadaszenie (ala tunel ),widać w zakrętach ,że ta linia z reflektora miejscami jest niemal pionowa ! :lol:



Przyjemnego oglądania



https://youtu.be/BSYUPd2EEKk

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 20 wrz 2018 21:05 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
A teraz dalszy ciąg relacji !

DZIEŃ 7

Na mapie wyglądał tak

https://www.google.pl/maps/dir/Ochryda,+Macedonia+(BJRM)/40.9134329,20.7354495/Bitola,+Macedonia+(BJRM)/Meteora,+Kalabaka,+Grecja/Kamena+Vourla,+Grecja/Ateny,+Grecja/@39.5312337,20.0526773,7z/data=!3m1!4b1!4m33!4m32!1m5!1m1!1s0x1350db6587ea6657:0xc46cfc65390bc9d3!2m2!1d20.8016481!2d41.1230977!1m0!1m5!1m1!1s0x13572451365fb6fd:0xfa67bbbf65bec948!2m2!1d21.3292164!2d41.0296773!1m5!1m1!1s0x13590faee8327f39:0x7127add4d8bc32ff!2m2!1d21.6305896!2d39.7217044!1m5!1m1!1s0x14a0a38642348105:0x400bd2ce2b98890!2m2!1d22.7813611!2d38.776025!1m5!1m1!1s0x14a1bd1f067043f1:0x2736354576668ddd!2m2!1d23.7275388!2d37.9838096!3e0

Czy ktoś wie o co kaman z tymi mapkami ? Na innym forum (PBC ) mapki banglają
jak trzeba,a u nas ,pomimo że wyszczególnione są punkty pośrednie,to w ogóle nie
kształtuje się traska ??!!

Dzień odpoczynku dobrze nam zrobił,ale przed nami było blisko 700 km
do Aten,w większości po górach ! Szczerze mówiąc ,obawiałem się czy to realne,
ale plan był prosty jedziemy i zobaczymy dokąd dolecimy ! :D
A kilometrów jeszcze nam przybyło ,bo znowu psikusa zrobiła navi i zamiast na granicy
z Grecją dojechaliśmy na granicę z Albanią ! :mrgreen:
Ale tym razem byłem wobec navi bardzo pobłażliwy,bo objechaliśmy
całe Jez.Ochrydzkie
(od macedońskiej strony ) i zaliczyliśmy jeszcze Park Narodowy Galicica,też wart grzechu !
Na granicy z Grecją poszło nam gładko ,szczególnie że trafiliśmy na pogranicznika ,motocyklistę
(Kawasaki Z 750 ) ! Skończyło się fotą z Aleksandrem Macedońskim (pomnikiem :D ),
oraz poradą gdzie znaleźć fajny nocleg przed Atenami !
W Grecji szło nam dobrze,a drogi były odczuwalnie lepsze ,w końcu byliśmy w starej UE !
Po kilkuset km niespodziewanie przejeżdżamy tuż koło Meteorów ,które ze względu na czas
wykreśliliśmy z listy celów.Ale jak same nam wpadają w ręce,to grzechem byłoby takiego
prezentu nie wykorzystać ! :D A samym rozmachem natury ,Meteory robią piorunujące wrażenie !
Ostatecznie ,już nocą docieramy do Kamena Vourla ,które stanie się naszą bazą na najbliższe 2 dni.
Mamy miejscówę tuż nad morzem,a jednocześnie tylko 160 km autostradą od Aten !
Jeszcze żeby bramki na autostradzie były rzadziej ! :D
Wieczorne zimne piwko kończy ten dzień,znowu bez obiadu ! :D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 23 wrz 2018 21:13 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 8

To była wizyta w Atenach,jednym z głównych celów naszego wypadu.
Bazę na 2 dni mieliśmy w Kamena Vourla,tuż nad morzem i tylko 160 km
autostradą do stolicy Grecji.Ale wracaliśmy już przez góry,bo mieliśmy już
dość upierdliwych bo zbyt gęstych bramek poboru opłat (chyba z 5 ! ).
Choć to był błąd taktyczny ,bo lepiej było pojechać do Aten przez góry,
a wracać autostradą,bo my wracaliśmy nocą i nie byliśmy w stanie w pełni
wykorzystać potencjału fajnych górskich winkli !
Rano zabałaganiliśmy czasowo,bo Sebastian miał klopoty żołądkowe
i zanim się wulkan uspokoił ,to już było wczesne popołudnie :D
Ja ten czas wykorzystałem na kąpiel w morzu , a także w pobliskim porcie
mogłem podziwiać przepiękną rybę,koryfenę zwaną też złotą doradą,
z którą zwycięski pojedynek stoczył jeden wędkarz.
Zdumiewające jest ,jak szybko po wyjęciu z wody,ta ryba straciła swoje kolorowe ubarwienie.

Same Ateny nas rozczarowały,bo to to architektoniczny groch z kapustą ,
do tego niezbyt czyste i wiecznie zakorkowane.Najciekawsze miejsce to wg nas Akropol
i jego okolice,czyli spotkanie z historią przez duże H ! :D
Tym niemniej byliśmy zadowoleni z wypadu do stolicy Grecji,
chociaż wieczorem,przy piwku dopadła nas smutna myśl ,że połowa wypadu
już za nami i że właśnie zaczęliśmy odwrót .


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 25 wrz 2018 23:58 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 9

Pierwszy dzień odwrotu ,tym niemniej jeszcze połowa wypadu przed nami :D
Na mapie wyglądał tak

https://www.google.pl/maps/dir/Kamena+V ... 592119!3e0

Przed nami było niecałe 400 km,więc jakoś specjalnie się nie spieszyliśmy. :D
Co prawda w większości po górach,tym niemniej trochę autostrady też było.
Tradycyjnie już (podczas wypadu ) w górach nas zmoczyło ! Ponownie przejechaliśmy,
a raczej przelecieliśmy przez Meteory.W greckich górach na północy zaskoczyły nas
znaki informujące o niedźwiedziach,a zupełnie nie zaskoczyły nas super winkle ! :D
Trochę kłopotów mieliśmy jeszcze na granicy ,bo najpierw niechcący objechaliśmy
grecki posterunek graniczny.Jak oni mają taką szczelność granicy,to się nie dziwię ,
że mają tylu nielegalnych imigrantów ! :D
Potem okazało się, że problemem dla greckiej celniczki (sympatyczna służbistka :D )
jest brak pisemnej zgody na wyjazd mojej hajki (leasing ) za granicę.Pozostałe dokumenty,a w szczególności
zielona karta ,które potwierdzały ,że jestem legalnym użytkownikiem ,były dla niej
niewystarczające ! Na szczęście ,pogmerała coś przez 10 min. w swoim kompie i nas puściła!
Sebastian tylko skomentował,że pewnie w mojej sytuacji, przez nieznajomość angielskiego,
został już na granicy ! :D
Albańczycy nie robili nam żadnych problemów,ale te 70 km dojazdu do Sarandy trochę
nas wystraszyło ! :D Qźwa,gdzie myśmy trafili,czytaj ale tu nieciekawie jest !?
Na szczęście sama Saranda to już Europa,do tego tania ! :D
Dość długo szukaliśmy noclegu ,nie żeby ich nie było,wręcz przeciwnie !
Ale przez ceny,które były bardzo zależne od odległości od morza i od centrum !
Nad samym morzem pokój 2-osobowy kosztował ponad 100 euro,ulicę wyżej już 60 -80,
a my w trzeciej linii nabrzeża znaleźliśmy wypasioną miejscówę za 40,
w której zostaliśmy przez 2 dni ,aby ponownie podładować ludzkie akumulatory ! :D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 26 wrz 2018 21:02 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 10

Dzień odpoczynku od moto ,dzień robienia nic.
Ten filmik oddaje atmosferę, ponownie jest to jedno ujęcie.

Przyjemnego oglądania

https://youtu.be/JLjPTsryPW0

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 29 wrz 2018 23:22 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 11

W planach było przejechanie całej Albanii,z południa na północ,
z noclegiem gdzieś koło Podgoricy ,stolicy Czarnogóry .
Udało nam się zrobić trochę więcej ,dojechaliśmy aż do Niksicza,
skąd mieliśmy świetny start na Durmitor i kanion rzeki Tara ,
na mapie wyglądał mniej więcej tak;

https://www.google.pl/maps/dir/Saranda, ... 804735!3e0

Wyruszyliśmy rano,zatem bez śniadania :D ,bo mieliśmy trochę km do przejechania,
a nie mieliśmy pewności co do stanu dróg w Albanii.No i jeszcze mieliśmy parę punktów
w programie na ten dzień.Po zatankowaniu paliwa ,co nie jest sprawą prostą jak się nie ma
miejscowej waluty ,ruszyliśmy bardzo fajnymi ,górskimi drogami na północ.
Nasze obawy co do stanu dróg w Albanii wkrótce zostały rozwiane,chociaż pewien niesmak
pozostał . Bo autostrada ,w rozumieniu Albańczyków ,oznaczało standard naszej "gierkówki ",
z rondami co kilka km :D dla urozmaicenia ! No i tam jeszcze obowiązywał ruch lewostronny ,
tzn. prawym pasem podróżowały czasem tylko tiry,a cała reszta lewym ! :D
Zaliczyliśmy Port Palermo ,a potem Panorama Point (obydwa warte grzechu ),a potem Vlorę
i dalej na północ ,Durres.Wszystkie te nadmorskie miejscowości z pewnością są już w Europie ! :D
Potem ,już bez historii ,pocisnęliśmy nad Jez.Szkoderskie ,które zdobyłem już drugi raz,
tym razem od albańskiej strony.Zaraz była granica ,na której ponownie mieliśmy małe problemy.
Ciekawe jest to ,że dwukrotnie mieliśmy problemy na granicy albańskiej,ale nigdy ze strony Albańczyków !
Tym razem czarnogórski celnik miał nam za złe,że jak przystało na moto,wbijaliśmy się poza
kolejką puszek ! :D Na nic zdało się tłumaczenie ,że w pełnym umundurowaniu motocyklowym
jest nam za gorąco,cofnął nas na koniec kolejki.A po bardzo służbowej odprawie,strasznie się pieklił,
że nam tak długo zeszło z ubieraniem ! A przecież go uprzedzałem ! :D
Po przekroczeniu granicy szło już nam bezproblemowo,szybko byliśmy w stolicy Czarnogóry,
aż dojechaliśmy aż do Niksicza (ponad plan ),skąd mieliśmy już bardzo blisko do Durmitoru
i Tary,naszych następnych celów !
Ale o tym już w następnym odcinku !

Sorki,nie wiem dlaczego ,ale post mi się multiplikuje,może Czerwoni zrobią porządek !?


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 30 wrz 2018 20:14 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Mała zajawka z potencjału Albanii,droga na Panorama Point .

https://youtu.be/c8loaBFilLg

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 03 paź 2018 09:22 
b
b
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 26 mar 2018 22:56
tel.: 0
Mariusz nie wiem czym zajmujesz się na codzień ale jeśli nie jest to pisanie reportaży i recenzji to znaczy, że się marnujesz ;) super mi się to wszystko czytało, foty ekstra :) ze swojej strony dzięki wielkie za możliwość przeniesienia się we wszystkie te miejsca :rasta: :hepi:


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 03 paź 2018 20:45 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Maciek ,lejesz miód na moje serce :lol:
Ja na co dzień prowadzę nieduży pensjonat,a takie relacje sobie dziergam dla chwały
forum,a może jeszcze któś skorzysta z moich doświadczeń.
Ze względu na swój pesel ,piszę tą relację także dla siebie ,bo za kilka lat ,to już
mogę nie pamiętać ,co się podczas wypadu działo ! :lol:

DZIEŃ 12

Dzień ,kiedy nadrabiałem zaległości z 2015 roku ,z wypadu do Chorwacji i Czarnogóry.
Wtedy nie udało nam się zaliczyć Parku Narodowego Durmitor ,który mieliśmy wielką
ochotę odwiedzić .Ale co się odwlecze to nie uciecze.W tym parku są 2 główne atrakcje,
Góry Durmitor i kanion rzeki Tara.
Na mapie wyglądało to mniej więcej tak;

https://www.google.pl/maps/dir/Niksic,+ ... 555729!3e0

Chociaż to nie wszystko,bo przed Żabljakiem odbiliśmy na góry Durmitor i zakręciliśmy w tych górach
pętlę 80-100 km .Sumarycznie nakręciliśmy coś koło 450 km,ale do Polski przybliżyliśmy się raptem
o jakieś 150 ,może 200 km ! :D Pomimo to, był to chyba najciekawszy dzień podczas całego wypadu!
Dojazd z Niksicza do Durmitoru z początku wiódł wzdłuż doliny ,ale jechało się dość wysoko po zboczach,
po dobrych drogach,zapewniających ciekawe widoki .Później droga zrobiła się typowo górska,z licznymi
zakrętami,na których można było nieźle poszaleć.
Wkrótce dojechaliśmy do gór Durmitor,które nas zachwyciły, bo są unikatowe.Motocyklowo to ciężki temat,
bo drogi a w zasadzie trasy turystyczne ,są szerokie na jeden samochód.Prawie boleśnie przeżył to Seba,
który o centymetry minął się z Gold Wingiem ,na jednym z niewidocznych winkli ,kiedy to goldas ostro ściął
zakręt .Ciekawa jest geneza słowa Durmitor,które ponoć pochodzi z jęz.celtyckiego i oznacza "rzekę wypływającą
z gór " i to ma sens ,bo w Durmitorze jest pełno zjawisk krasowych .
Jak wszędzie ,znów spotykaliśmy rodaków,a z parą z Sianowa (oboje na swoich "afrikach "),
którą spotykaliśmy kilkukrotnie ,ucieliśmy sobie pogawędkę .
W górach Durmitoru spędziliśmy kilka godzin,o wiele za krótko jak na takie zjawisko,
ale musieliśmy jechać dalej .W końcu jeszcze kanion rzeki Tara nas wzywał ! :D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 04 paź 2018 19:36 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
A teraz jeszcze kolejny filmik z serca Durmitoru.

https://youtu.be/iXs4acK8_LQ

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 07 paź 2018 23:59 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Tego samego dnia zaliczyliśmy kolejną atrakcję ,czyli kanion rzeki Tary.
Tam zaś główny punkt to słynny most Durdevicza,o którym teraz będzie sporo,
a wkrótce kolejny filmik "nie do pocięcia" ,57 km szalonej jazdy :D i widoków
z kanionu.Sam most robi wrażenie ,bo nie dość ,że sięga powyżej 170 m nad
lustrem rzeki,to szacunek budzi fakt ,że został wybudowany w latach 1937-40
Już samo chodzenie po moście powoduje "miękkie " nogi,a Sebastianowi chodziło
po głowie skorzystanie z ekstremalnych kolejek linowych o nazwie zip,które
spinają brzegi kanionu.Ja się nie dałem namówić,podobnie jak najstarsi z grupy
6 motocyklistów z Dolnego Śląska ,którzy wybrali "pilnowanie motocykli " :D
Ci którzy skorzystali ,chwalili sobie zipy,ja zaś doszedłem do wniosku ,że latanie
halinką nie jest aż tak ekstremalne,jak się by mogło wydawać ! ha,ha
Po fantastycznej jeździe kanionem z równie fantastycznymi widokami,
wkrótce dotarliśmy na granicę czarnogórsko-serbską.Bardzo dziwną granicę,
dlatego ,że posterunki kontrolne znajdowały się na przeciwległych końcach
kolejnego kanionu i oddalone były od siebie o dobre 10 km !


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 08 paź 2018 23:52 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
A teraz jeszcze uzupełnienie ,surowy filmik z jazdy kanionem rzeki Tara

https://youtu.be/oUlF_6G68oo

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 10 paź 2018 21:53 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Gdzieś tam jeszcze w fazie planów było kilka pytań o przewidywane koszty.

Wtedy moja odpowiedź mogła być szacunkowa.Wczoraj opłacałem ostatnie

wyciągi z kart kredytowych ( część płatności spłynęła we wrześniu ),dzięki czemu

mam już pełen i dokładny obraz kosztów.

Dla przypomnienia parametry wypadu;

-15 dni ( 14 noclegów )

-6300 km nawinięte (Sebastian spod Krakowa zrobił pewnie ze 400 mniej )

Poniesione realnie koszty

-zabrałem ze sobą 510 euro (Seba miał sporo więcej ),ale wydałem 390 co po kursie 4,3 daje 1677 zł

- gdzie mogłem starałem się płacić kartą,a w zasadzie kartami.Tu ważna informacja ,aby płacić kartami

system Master Card (europejski,rozliczany w euro ) a nie Visa (amerykański ,rozliczany w $ ),bo dzięki

temu unika jednego przewalutowania.Gro płatności dokonałem kartą Citi Banku (pewnie z 80 % )

i jak się okazało miałem nosa,bo nie wiem dlaczego, ale właśnie tylko Citi Bank mi zwróćił 69 zł z tytułu

płatności zagranicznych.Łącznie z kart zapłaciłem 1935 zł



Zatem totalny koszt wyszedł 3612 zł,czyli raczej nie najgorzej zważywszy na czas i ilość km.

Niczego sobie nie odmawiliśmy ,ale też nie szastaliśmy pieniędzmi !

Paliwo z wyjątkiem Macedonii i Bułgarii wszędzie było droższe niż w Polsce,zaś jedzenie podobnie

jak u nas albo taniej (szczególnie w Albanii i Macedonii ).Najdrożej pod każdym względem było w Grecji,

ale też bez tragedii.Noclegi kosztowały nas w przedziale 10- 20 euro od osoby,najczęściej koło 15.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 13 paź 2018 00:29 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 13

Na mapie mniej więcej wyglądał tak;

https://www.google.com.br/maps/dir/U%C5 ... 090603!3e0

Ponieważ po wrażeniach dnia poprzedniego ,podjęliśmy decyzję ,że zatrzymamy
się na dzień plażingu nad Balatonem ,to musieliśmy tego dnia się skoncentrować
na tranzycie. Mieliśmy do przejechania ok 600 km,a do Belgradu to były mniejsze
lub większe,ale góry.A że asfalty były całkiem dobre,to można było znowu popuścić wodze. :D
A od stolicy Serbii ,praktycznie aż nad granicę ,pocisnęliśmy autostradą,czyli nudy !
Trochę szkoda tej Serbii,bo jak przejeżdżaliśmy to było widać,że jest tam co obejrzeć,
no ale nie tym razem !
A jak dotarliśmy z granicy do Szekszard ,to tylko zapewnie nawigacja Sebastiana wie. :D
Ona poprowadziła nas takimi opłotkami ,że naszym głównym zajęciem było unikanie
fotek z fotoradarów miasteczek i wsi ,a później poszukiwanie czynnej stacji benzynowej,
gdzie można zapłacić kartą !
Nad Balaton dojechaliśmy już po zmroku.Poszukiwanie noclegu o dziwo zajęło nam
dobre 2 godziny ! Okazało się ,ku naszemu zaskoczeniu ,że w Siofoku,pod koniec sierpnia
jest już po sezonie ! Pewnie z połowa hoteli była już nieczynna.
Rytualne piwko zakończyło ten dzień.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 19 paź 2018 22:52 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 14

Kolejny dzień odpoczynku ! Byłem nad Balatonem w 2015 roku ,w ramach powrotu
z wypadu motocyklowego do Chorwacji i Czarnogóry.I wtedy oceniłem,że był to mój pierwszy
i ostani raz .Ale nigdy nie mów nigdy ! :D
Sam Balaton potwierdził to co już wiedziałem,że jest to wielka,płytka "kałuża " ,
z ciepłą ale mętną wodą !Dość powiedzieć ,że 300 m od brzegu nie było nawet 2 m głębokości !
Ponownie zatrzymaliśmy się w Siofoku,nawet w tym samym regionie tego miasta.
Ale noclegu szukaliśmy ze 2 godziny,co mnie zaskoczyło ,że 31 sierpnia już był koniec
sezonu urlopowego i połowa hoteli i pensjonatów była już zamknięta !
Po trochu do tego stanu rzeczy przyczyniła się pogoda,bo ostatni tydzień przed naszym
przyjazdem ,nad Balatonem lało,wiało a temperatura oscylowała koło 15 C !
Ostatecznie wylądowaliśmy w hoteliku pamiętającym chyba czasy Kadara,ale w sumie
nic mu nie brakowało oprócz tego ,że był już mocno "zdeptany " ! :D
Dużym plusem była za to bardzo sympatyczna recepcjonistka, która nie dość ,że dobrze znała
angielski ,to jeszcze bardzo się przejmowała ,aby nam pomóc.
Nad Balatonem oddawaliśmy się słodkiemu lenistwu (nam pogoda dopisała ) i zgłębialiśmy
tajniki węgierskiej kuchni.Wieczorem udaliśmy się pieszo do centrum Siofoku ( a było to parę
ładnych km ! ),zgodnie za poradą recepcjonistki , na festiwal wina .Wszystko się zgadzało,
oprócz jednego faktu,degustacja nie była za free !
Po takim długim spacerze szybko usnęliśmy,co nam bardzo pomogło we wczesnym starcie
do Polski , następnego dnia.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 29 paź 2018 19:26 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
DZIEŃ 15,OSTATNI

https://www.google.pl/maps/dir/Si%C3%B3 ... 199928!3e0


Był dniem powrotu do domu znad Balatonu,ale o ile w wydaniu Sebastiana nie było problemu (Kraków + 50 km ),
to ja już miałem większe wyzwanie ,bo jeszcze dodatkowo 300 km ! W razie czego miałem w "zapasie " niedzielę .
Wszystko zależało od pogody,a ta wg prognozy miała być fatalna,bo tego dnia miał nad Węgrami i Słowacją
przechodzić front burzowy.Ponieważ niespecjalnie chciało nam się lecieć w deszczu,to zebraliśmy się szybko
i już o 8 siedzieliśmy na naszych rumakach.Oczywiście beż śniadania,które jednak zjedliśmy jeszcze w Siofoku,
bo w tym momencie pogoda była znakomita ! I to był błąd ,bo w ciągu pół godziny zmieniła się radykalnie.
Przez co przez następne kilkaset km na Węgrzech i Słowacji ciągle uciekaliśmy przed deszczem i burzami !
Dopiero w Bańskiej Bystrzycy ołowiane chmury nam odpuściły. :D A ja kolejny raz powściekałem się na navi Sebastiana,
która z uporem maniaka wybierała zapewne lepsze drogi ,ale położone bardziej na zachód.
Efekt był taki ,że jadąc ciągle na północ non stop byliśmy na krawędzi ulewy,a na wschodzie była słoneczna pogoda.
Na szczęście nie zaliczyliśmy nawet jednej kropli deszczu .
Od Bańskiej prawie do granicy z Polską była całkiem fajna droga,z licznymi łagodnymi zakrętami.
Potem poszaleliśmy trochę na Zakopiance,którą Sebastian zna jak własną kieszeń.
W Krakowie serdecznie się pożegnaliśmy , ja mimo zaproszenia Sebastiana na nocleg u niego w domu,
zdecydowałem się na powrót do siebie.Była 16 ,pogoda była optymalna ,więc dlaczego nie ? :D
Jeszcze pomogli mi drogowcy ,bo oddali kolejne odcinki wyremontowanej drogi.
Do domu dotarłem koło 20 i w ten sposób mój najdłuższy i najfajniejszy wypad przeszedł do historii !

I to by było w zasadzie na tyle ! :D Chociaż pewnie zdobędę się jeszcze na krótkie podsumowanie,
a w nieprzewidywalnej przyszłości powieszę jakieś krótkie,ale już pomontowane filmiki z wypadu.
Ale najpierw muszą nauczyć się to robić,ha,ha


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  
 Tytuł: Re: Bałkany,druga połowa sierpnia 2018
Nieprzeczytany postNapisane: 09 lis 2018 02:06 
king off spam box
king off spam box
Avatar użytkownika
Dołączył(a): 01 paź 2014 21:14
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Warszawa
tel.: 502088084
Coś działam w temacie sklecenia filmików z wypadu,
nawet jeden popełniłem korzystając z programu Da Vinci Resolve,
Ale nie jestem zachwycony swoją produkcję ,choć patrząc na to z drugiej strony,
że to jest pierwsza przymiarka ,to nie jest najgorzej. :lol:
Chciałem go zmontować w GoPro Studio,ale zamiast ściągnąć sam program
to udało mi się zassać trochę internetowego śmiecia i jakąś wersję demo.
A jeszcze ponoć Studio potrafi się zawiesić w najmniej spodziewanym momencie.

A Wy z jakich programów korzystacie przy montażu swoich filmików ?
I jakie możecie polecić (najlepiej za free ) ? Mi póki co najbardziej wpadł w oko
Adobe Premiere Pro,ale kosztuje majątek,szczególnie jak do amatorskiego wykorzystania !

_________________
Pragnę realizować niespełnione marzenia

Honda PS 150,Suzuki GSX 1250FA,czarny sokół L 4


Zobacz profil  Offline
Cytuj  

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Panel

Góra Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000 - 2016 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Design hayka.pl (based on Ercan Koc)